Ostatnie fale upałów i dotkliwa susza rodzą pytania o to, jak wygląda sytuacja hydrologiczna na naszej lokalnej rzece – Skawince, która jest naszym głównym źródłem wody pitnej.


Przeanalizowaliśmy dane pomiarowe Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ze stacji w Radziszowie. Analiza ta pozwoliła wyciągnąć kilka wniosków, które w dużej mierze pokrywają się z obserwacjami z innych części kraju.


1. Zmienność przepływów: Ilość wody przepływającej Skawinką – zarówno w ujęciu rocznym, jak i w poszczególnych latach – jest bardzo zmienna. Nawet analizy obejmujące okresy dziesięcioletnie nie wykazują jednoznacznej tendencji spadkowej ani wzrostowej całkowitego przepływu wody w całym roku.


* hm3 = 1 000 000 m3


2. Coraz więcej dni z niskim stanem wody: Zauważalnie rośnie jednak (w ujęciu dziesięcioletnim) liczba dni, w których przepływ spada poniżej tzw. średniego niskiego poziomu, który dla stacji w Radziszowie wynosi 0,483 m³/s (ok. 483 litry na sekundę).




3. Dostawy wody są bezpieczne: Obecnie nie ma zagrożenia dla ciągłości dostaw wody do kranów. Pobór z rzeki Skawinki przezZakład Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Skawinie wynosi około 0,08 m³/s (około 2,5 mln m³ rocznie). Oznacza to, że pobierana objętość stanowi zaledwie około 16,5% średniego niskiego przepływu w Radziszowie.


4. Ważna rola retencji: Aby zapobiegać skutkom suszy, nieustannie podejmowane są działania mające na celu spowolnienie spływu wód do rzeki. Zależy nam na tym, aby jak najdłużej zatrzymywać wodę opadową w miejscu jej wystąpienia, w sposób jak najbardziej naturalny i rozproszony.


W związku z tym zachęcamy mieszkańców do przyłączenia się do działań retencyjnych i skorzystania z wciąż trwającego naboru na użyczenie naziemnych zbiorników na deszczówkę. Szczegóły TUTAJ.


Każda kropla zatrzymanej wody ma znaczenie!


Źródło: Wydział Klimatu