Głos mieszkańców jest jednoznaczny - nie ma zgody na przebieg trasy S7 przez Gminę Skawina. Ten wariant był już analizowany, oprotestowany i odrzucany. Dzisiaj wraca mimo wcześniejszych deklaracji i sprzeciwu mieszkańców. Chodzi o bezpieczeństwo, jakość życia, ochronę środowiska, ujęć wody oraz przyszłość naszej gminy. Chodzi także o dobro małych pacjentów Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie.


Przekazujemy stanowisko Burmistrza Miasta i Gminy Skawina Norberta Rzepisko:



Szanowni Państwo,

Gmina Skawina mówi jednym głosem – nie dla S7 w naszej Gminie! Nie przynoście do nas problemów z Krakowa!
Jak już część z Państwa zauważyła, dzisiaj pojawiły się pierwsze banery protestacyjne przeciwko przebiegowi S7 przez Gminę Skawina. Jest ich już kilkanaście. I tutaj obiecuję Państwu - to dopiero początek. Bo w mieszkańcach narasta ogromna złość, poczucie niesprawiedliwości i zwykłe ludzkie rozczarowanie. Wcale się temu nie dziwię i sam czuję to samo.

Od 2022 roku mówimy jasno i konsekwentnie: NIE dla S7 przez Gminę Skawina. Ten wariant był już analizowany i został oprotestowany przez mieszkańców. Był także negatywnie oceniany przez ekspertów. Wtedy słyszeliśmy zapewnienia, że został odrzucony i nie będzie dalej procedowany.

Niestety Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie dotrzymała słowa.  Pomysł przebiegu S7 przez Gminę Skawina dziś nagle wraca, jak gdyby nic się wcześniej nie wydarzyło. Jakby dziesiątki tysięcy głosów mieszkańców nie miało żadnego znaczenia. Jakby można było tak po prostu wyjąć z szuflady wariant, który już wcześniej budził ogromny społeczny sprzeciw i ponownie postawić go na stole. A ja nie pozwolę, by mieszkańcy, którzy już dwukrotnie mi zaufali i powierzyli zarządzanie naszą Gminą, byli manipulowani i oszukiwani.

Drogi mają łączyć ludzi, powinny pomagać w rozwoju regionów i poprawiać komfort życia mieszkańców. Tymczasem ten wariant robi dokładnie odwrotnie. Metaforycznie już dziś dzieli ludzi i wywołuje ogromne emocje między mieszkańcami różnych gmin. Próbuje się przerzucić problem z jednego miejsca do drugiego, jakby bezpieczeństwo i spokój jednych mieszkańców były ważniejsze od drugich.

Ale ten podział będzie też dosłowny, ponieważ S7 przetnie naszą Gminę kolejną wielką barierą. Obok Wisły, Skawinki, torów kolejowych i istniejącej infrastruktury pojawi się następna ściana z betonu, ekranów akustycznych, hałasu i spalin. Nasza Gmina Skawina, która przez lata tak intensywnie rozwijała się jako dobre miejsce do życia dla rodzin, zostanie po prostu przecięta na pół. 

I to nie jest abstrakcyjna kreska na mapie! To są konkretne domy, konkretni ludzie, Wasi bliscy, przyjaciele, znajomi z pracy, dawni koledzy ze szkoły. To konkretne miejsca, w których ktoś wychowuje dzieci, buduje swoje życie i inwestuje oszczędności swojego życia.

To są także tereny przyrodnicze, których nie da się odtworzyć po ich zniszczeniu. Dolina Cedronu, Las Bronaczowa, czy obszary Natura 2000. To miejsca, które dziś są zielonymi płucami naszej gminy, jednym z ulubionych miejsc do spacerów i naturalną ochroną przed dalszą degradacją środowiska.

To również realne zagrożenie dla jakości powietrza. Przez lata wspólnie walczyliśmy o to, by nasza Gmina przestała być kojarzona ze smogiem. Mieszkańcy wymieniali piece, inwestowaliśmy ogromne środki w programy antysmogowe, a efekty tej pracy zaczęły być wreszcie widoczne – staliśmy się wzorem i przykładem dla innych, że się da, tylko trzeba chcieć. I teraz ktoś chce to wszystko zniszczyć i puścić przez środek naszej Gminy drogę ekspresową generującą tysiące samochodów każdego dnia.

Ale jest jedna sprawa, wobec której naprawdę trudno mi zachować spokój. To Małopolskie Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie. Wiecie Państwo dobrze, że to miejsce wyjątkowe. Przyjeżdżają tam dzieci wymagające specjalistycznej rehabilitacji, długotrwałego leczenia i spokoju potrzebnego do powrotu do zdrowia. To dzieci, które każdego dnia walczą o sprawność, samodzielność i normalne życie. I właśnie w pobliżu takiego miejsca ktoś chce wybudować drogę ekspresową. 
Wyobraźcie sobie ten absurd - hałas przez cały dzień i noc. Do tego niech dojdą drgania i spaliny emitowane przez tysiące samochodów przejeżdżających blisko miejsca, w którym leczone są dzieci – najmłodsi i najsłabsi, potrzebujący opieki, troski i przede wszystkim – warunków do wyzdrowienia. To nie jest tylko kwestia infrastruktury. To pytanie o granice rozsądku i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.

Nie można mówić o trosce o zdrowie publiczne i jednocześnie planować drogę ekspresową obok szpitala dziecięcego. Nie można opowiadać o jakości życia mieszkańców i jednocześnie narażać dzieci na dodatkowy hałas, zanieczyszczenia i stres.


Dlatego mówię dziś jasno i stanowczo: Skawina nie zgadza się na S7 przez naszą gminę.



Norbert Rzepisko
Burmistrz Miasta i Gminy Skawina