Na płycie skawińskiego Rynku, w cieniu drzew, stanął niezwykły obiekt, który wita przechodniów i zachęca do zatrzymania się w codziennym biegu. Ławeczka Empatii im. Zbyszka Morawskiego, opatrzona wymownym hasłem „Odpoczynek bez barier”, została oficjalnie odsłonięta w piątek, 24 lipca w samo południe. To wyjątkowe miejsce powstało na pamiątkę prostego spotkania, które zmieniło historię lokalnej społeczności. Inicjatorem powstania Ławeczki jest Fundacja Środowiskowy Dom Samopomocy w Skawinie, a jej realizacja była możliwa dzięki hojności sponsora – Jerzego Wodnickiego (firma Treko Laser). Całość działań wsparło Centrum Kultury i Sportu w Skawinie.
Wszystko zaczęło się od chleba i rozmowy
Ponad dwa dekady temu na skawińskim Rynku codziennym widokiem była Marysia Gruca – mieszkanka naszego miasta, która z troską i miłością karmiła gołębie. W tym samym czasie przez Rynek, w ciągłym biegu i w drodze na liczne spotkania, przemykał Zbyszek Morawski – ceniony i znany ze swojej niespożytej energii społecznik. Mimo natłoku obowiązków, Zbyszek potrafił zrobić coś, co we współczesnym świecie staje się luksusem: zatrzymywał się. Przysiadał się do pani Marysi na jej ulubionej ławce, by po prostu przy niej być – słuchać, rozmawiać, milczeć i wspólnie sypnąć ptakom garść chleba.
To właśnie ta głęboka wrażliwość na los drugiego człowieka zrodziła w jego głowie wielką ideę. Myśląc o pani Marysi oraz wielu innych osobach potrzebujących wsparcia i zrozumienia, Zbyszek Morawski zainicjował powstanie dziennego ośrodka wsparcia przy Parafii ŚŚ. App. Szymona i Judy Tadeusza w Skawinie. Tak w 2005 roku narodził się Środowiskowy Dom Samopomocy (ŚDS), który już niedługo otworzy zupełnie nowy rozdział w swojej historii, przeprowadzając się do nowoczesnej siedziby tuż obok Stadionu Wiślan Skawina .
Podczas uroczystego odsłonięcia Ławeczki nie brakowało wzruszeń i ciepłych słów przypominających o tym, jak ważne są relacje międzyludzkie.
- Zbyszek Morawski pokazał nam wszystkim, że prawdziwa siła lokalnej społeczności nie tkwi w murach czy cennych inwestycjach, ale w dostrzeganiu drugiego człowieka. Ta ławka nie jest pomnikiem z zimnego marmuru – to żywe miejsce, które ma nas zatrzymać w codziennym pędzie i przypominać, że poświęcenie komuś kilku minut uwagi może zmienić czyjeś życie – podkreśliła Ewa Masłowska, zastępca burmistrz Skawina.
Wspomnieniami i intencją stojącą za powstaniem Ławeczki podzieliła się Stanisława Szczepaniak::
- Pani Marysia i Zbyszek dali nam lekcję prostej, niezwykle autentycznej empatii. Chcemy, aby Środowiskowy Dom Samopomocy oraz ta Ławeczka były kontynuacją ich dzieła. To miłe zaproszenie dla każdego przechodnia, by przełamywać bariery, otwierać serca i budować przestrzeń, w której nikt nie czuje się samotny czy wykluczony – mówiła Stanisława Szczepaniak dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy w Skawinie.
Głos zabrał także fundator wyjątkowego obiektu:
- Cieszę się, że jako firma związana ze Skawiną mogliśmy dołożyć cegiełkę do projektu, który niesie ze sobą tak piękne i potrzebne wartości. Niech ta ławka dobrze służy wszystkim mieszkańcom – podsumował Jerzy Wodnicki prezes Treko Laser.
Pomnik ludzkiej wrażliwości
Ławeczka Empatii ma przypominać całej naszej społeczności, że w dobie cyfryzacji i pośpiechu człowieka nic nie zastąpi. Obiekt ma służyć wszystkim mieszkańcom Skawiny, oferując chwilę wytchnienia w cieniu drzew. Przede wszystkim jednak stanowi zaproszenie do tego, by podzielić się z drugim człowiekiem tym, co dziś najtrudniejsze do zdobycia, a zarazem najcenniejsze: swoim czasem. Dziękujemy wszystkim zgromadzonym w tym Rodzinie pana Zbyszka za udział, za bycie razem z nami.
Serdecznie zachęcamy wszystkich mieszkańców do odwiedzania Ławeczki na Rynku. Przyjdźcie, usiądźcie i podarujcie komuś chwilę szczerej rozmowy!
Źródło: PSW-PK / ŚDS



